sportowe garnitury

image Start       image spoiwa do       image Sport WP       image Spit It Out       image Sponge Bob       image Spo em       

Wątki

Widzisz wypowiedzi znalezione dla frazy: sportowe garnitury





Temat: Dyskusja natury odziezowej...
Hej! Jako ze przyjrzawszy sie swojej garderobie stwierdzilem, ze nadaje
sie do wymiany, chcialbym sprowokowac Was do zwierzen na temat: gdzie
zaopatrujecie sie w 3miescie w ubrania? W kategoriach: ciuchy zwykle
(dzinsy, bluzy), imprezowe, sportowe, garnitury, etc. Oraz mam drugie,
konkretne pytanie: chce sobie kupic taka fajna prostokatna torbe do
noszenia na ramieniu (z takiego plecakowego materialu, duzo przegrodek w
srodku, dynks na komorke etc :-) - gdzie takowa kupic?

pozdrowienia,

Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: Dyskusja natury odziezowej...


On Sun, 21 Oct 2001, Nijou wrote:
Hej! Jako ze przyjrzawszy sie swojej garderobie stwierdzilem, ze nadaje
sie do wymiany, chcialbym sprowokowac Was do zwierzen na temat: gdzie
zaopatrujecie sie w 3miescie w ubrania? W kategoriach: ciuchy zwykle
(dzinsy, bluzy), imprezowe, sportowe, garnitury, etc. Oraz mam drugie,


Wlasne, musze spodnie kupic (rozmiar duzy, i w dlugosci, i w pasie) -
porzadne (odpada makro i hipermarkety), acz nie za drogie. Znaczy,
spodnie, takie jak do marynarki...


konkretne pytanie: chce sobie kupic taka fajna prostokatna torbe do
noszenia na ramieniu (z takiego plecakowego materialu, duzo przegrodek w
srodku, dynks na komorke etc :-) - gdzie takowa kupic?


wzglednie fotograficzna :)

Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: Dyskusja natury odziezowej...
Jezeli na sportowo i tanio polecam nowy sklep w Sopocie ul.Niepodległości
784 "Regius-Sport".
Maja obuwie i odziez firm Reebok i New Balance i to naprawde po przystepnych
cenach.
========


Hej! Jako ze przyjrzawszy sie swojej garderobie stwierdzilem, ze nadaje
sie do wymiany, chcialbym sprowokowac Was do zwierzen na temat: gdzie
zaopatrujecie sie w 3miescie w ubrania? W kategoriach: ciuchy zwykle
(dzinsy, bluzy), imprezowe, sportowe, garnitury, etc. Oraz mam drugie,
konkretne pytanie: chce sobie kupic taka fajna prostokatna torbe do
noszenia na ramieniu (z takiego plecakowego materialu, duzo przegrodek w
srodku, dynks na komorke etc :-) - gdzie takowa kupic?

pozdrowienia,

Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: Dyskusja natury odziezowej...
W artykule <9qu2v8$cd@korweta.task.gda.pl, Nijou napisał(a):


Hej! Jako ze przyjrzawszy sie swojej garderobie stwierdzilem, ze nadaje
sie do wymiany, chcialbym sprowokowac Was do zwierzen na temat: gdzie
zaopatrujecie sie w 3miescie w ubrania? W kategoriach: ciuchy zwykle
(dzinsy, bluzy), imprezowe, sportowe, garnitury, etc.


Tanio i spory wybór jest w Gildii na Targu Siennym w Gdańsku. Tylko
przebieralnie w tych boksach są mikre...

Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: Dyskusja natury odziezowej...


Hej! Jako ze przyjrzawszy sie swojej garderobie stwierdzilem, ze nadaje
sie do wymiany, chcialbym sprowokowac Was do zwierzen na temat: gdzie
zaopatrujecie sie w 3miescie w ubrania? W kategoriach: ciuchy zwykle
(dzinsy, bluzy), imprezowe, sportowe, garnitury, etc. Oraz mam drugie,
konkretne pytanie: chce sobie kupic taka fajna prostokatna torbe do
noszenia na ramieniu (z takiego plecakowego materialu, duzo przegrodek w
srodku, dynks na komorke etc :-) - gdzie takowa kupic?


chyba zadko wychodzisz 'na miasto'
:)

Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: Kolor garnituru Waszego partnera
Tak się składa, że przymierzaliśmy tam chyba z 5 (albo więcej) czarnych
garniturów. Chyba, że jesteślmy daltonistami i nasza sprzedawczyni tez, bo ani
razu nie wspomniała, że nie jest to czerń. I były to różne firmy, również ta,
którą wymieniłaś. Nie były to zdecydowanie sportowe garnitury.
Poza tym, miałaś zacytować te autorytety lub chociaż podać źródło.
Tak na zakończenie - protokół dyplomatyczny jest pełen bardzo sztywnych zasad
zachowania, które obowiązują tylko na spotkaniach na najwyższym szczeblu. W
życiu się ich raczej nie stosuje - oprócz podstawowych zasad savoir vivre.
Ciekawe na czyim weselu obowiązuje protokół dyplomatyczny A może jesteś
córką prezydenta? Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: Ubiór na facecie...
Nie do końca ważne jest to w czym wyjdziesz na ulice. Ważne jest to żebyś
potrafił te ubranie na sobie nosić. Przekonała mnie o tym nie jedna kobieta. W
garniaku wyglądam bardzo dobrze i świetnie się w nim czuję (w przeciwieństwie do
większości) ale i w luźnym ubraniu potrafię "wyglądać" dobrze. Nie chodzi tu o
urodę, chociaż to pomaga, ale to styl bycia, chód ... Ale T-Shirt i bojówki to
zły pomysł :/ Wg mnie w Twoim wieku garniak to idealne wyjście, przecież nie
musisz chodzić w sztywnym garnku, są przecież "sportowe" garnitury, które są
bardzo wygodne i bardzo eleganckie, dobre nawet na upalne lato !! Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: Nieudany nocny wyścig
> > Hmm...jesli dla Ciebie MisiekK Ci ludzie to dresy to chyba
za
> > duzo naogladales sie teledyskow w polskim MTV. Niezadko sa
to
> > glowy rodziny czy prezesi powaznuch firm, wiec nie wiem co
Ty
> > tutaj bredzisz chlopie.
>
> To _są_ dresy. Tyle, ze bogate dresy.

Wiesz.. jestem pod wrazeniem sily argumentow. Na prawde jestes
czlowiekiem na poziomie. Szacunek i podziw.

Fakt - raczej ludzie zamozni, fakt, dresy tez sie zdarzaja. Ale
sa to tez ludzie na/po studiach, noszacy inne ubrania
niz "sportowe garnitury", zarabajacy na zycie inaczej
niz "przyslowiowy" dres. Jesli przytoczysz mi agrument, ze
wiekszosc to dresy to ja mam kontrargument - wiekszosc polskiego
spoleczenstwa w tym wieku to "dresy" czyli dalej generalizujac
(Twoj tok myslenia) - tez jestes dresem. Mam nadzieje, ze JESTES
URAZONY bo ja sie tak poczulem. Nie nosze dresow (no chyba, ze
na sali gimnastycznej), nie slucham muzyki "dresiarskiej" itd. I
podstawowa sprawa - moim zdaniem proporcje, przynajmniej w
Warszawie, sa 50/50.


Przeglądaj więcej wiadomości z tematu



Temat: dresiarza pietnuje
Małgorzata Majkowska napisał(a):

<rchmiele@yahoo.comnapisał(a) te oto słowa...

| ...ktory dzisiaj na przystanku na wiatracznej przez jakies 10 minut pral
| swoja dziewczyne po gebie.
[...]
| Siebie tez pietnuje, bo nie zareagowalem...
Jeśli panna nie próbowała wiać, gdzie pieprz rośnie, to widocznie zgadza
się, na takie traktowanie. Może to sposób okazywania zainteresowania ---
miłości swojej wybrance, rodzaj pieszczoty?. Moja babcia mawiała: "Każda
panna ma takiego kawalera na jakiego zasługuje". A próba interweniowania
zaowocowałaby,  prawdopodobnie, solidaryzacją zwaśnionych (zakochanych)
stron i aktem przemocy wymierzonym przeciwko Tobie.


A ja się nie zgadzam z Twoim poglądem. Każdy zasługuje na szacunek, a
kobiety w szczególności. To, że "dresówa" zadaje się z "dresem", to jej
sprawa, ale fakt, że "dres" bije kogokolwiek (a kobietę, która w dodatku
jest z nim jakoś związana, w szczególności) zasługuje na potępienie. I
to nie tylko powinno nas oburzyć "wewnętrznie" (w sobie, w sumieniu, w
myślach itp.), ale powinno spowodować naszą reakcję. Ludzie, nie bójmy
się zwrócić komuś uwagi! Nie bądźmy obojętni na chamstwo i chuligaństwo!
Tym bardziej, jeśli jesteśmy w lepszej sytuacji, bo np. jesteśmy
silniejsi, albo mamy za sobą kilka innych osób. Rozumiem, że w obecnych
czasach samo odezwanie się do jakiegoś gnojka może
skończyć się narażeniem na obelgi, a nawet na pobicie, ale jeśli więcej
ludzi będzie częściej zwracać uwagę chuliganom, to być może więcej
chulaganów będzie zwracać uwagę na to, co robią.

Pomyślcie, co będzie, gdy bijący swą dziewczynę dres będzie miał np.
dziecko. Może nawet z tą dziewczyną, która jest na tyle głupia
(zaślepiona), by go rzucić. Może też będzie bił to dziecko, a matka też
nie będzie reagować... Może wystarczy wyrazić swoją dezaprobatę i
oburzenie, by dres przestał się tak zachowywać. Może to wystarczy, by ta
dziewczyna poczuła, że nie jest sama i miała odwagę powiedzieć "nie".


"Dresy" mijam dużym łukiem. I zachowuję dzięki temu zdrowie i resztki
urody :-))))))) Nie piętnuj się zatem tak intensywnie, bo jeszcze Ci
ślady zostaną :-)))))


Nie twierdzę, że reagować należy w każdym przypadku, bo oczywiście nie
powinno się mieszać w sprawy innych "na siłę", ani nie powinno się
samemu nadmiernie ryzykować w takich sytuacjach. Parę dni temu szedłem
ulicą i widziałem klasycznych "dresów" (tępota w oczach, sportowe
"garnitury", piwo w ręce, żel i kurtki ze skóry). Szli środkiem mało
uczęszczanej ulicy, podchmieleni, i rzucali butelkami po piwie w
rowerzystów. Byli dość agresywni i nie zdobyłbym się na konfrontację z
nimi. Ale są też mniej niebezpieczne sytuacje, kiedy powinno się
zareagować, bo może zdarzyć się tak, że to my będziemy zaczepieni i to
my będziemy czekali na reakcję przechodniów.

Łatwo się mówi o takich sprawach na chłodno. Lecz moim zdaniem tak
właśnie powinno być.

Pozdrawiam
Lupus

Przeglądaj więcej wiadomości z tematu